Ferrari to najsłynniejsza marka samochodów sportowych na świecie, założona w 1947 roku przez Enza Ferrariego w Maranello. Wcześniej Scuderia Ferrari ścigała się w barwach Alfy Romeo, a doświadczenie z toru do dziś przenika każdy model z charakterystycznym „cavallino rampante” — czarnym koniem na żółtym tle. To marka, która sprzedaje nie tylko auto, ale uczestnictwo w jednej z największych legend motoryzacji.
Od Romy po V12
Bramą do świata marki bywa Roma — eleganckie GT wyceniane nowo od około 900 tys. zł. Wyżej plasują się modele z centralnie umieszczonym V8 biturbo, otwierające California oraz portfolio coupé, a na szczycie gamy królują wolnossące i hybrydowe V12. Ferrari oferuje też 7-letni program bezpłatnych przeglądów dla nowych aut, który znacząco obniża początkowe koszty eksploatacji.
Czerwone marzenie z drugiej ręki
Na polskim rynku wtórnym najtańsze egzemplarze — jak California czy wczesne 458 Italia — to wydatek rzędu 450–600 tys. zł, a zadbane 458 czy F430 potrafią przekroczyć milion. Tu nie liczy się tylko stan blacharki: absolutną podstawą jest bezwypadkowość i pełna historia serwisowa prowadzona w autoryzowanym serwisie. Trzeba też pamiętać o realnych kosztach — samo AC potrafi pochłonąć kilkadziesiąt tysięcy złotych rocznie. Polski rynek aut luksusowych rośnie z roku na rok, a najdroższe modele sprzedają się dosłownie w jeden dzień.
Marzysz o koniu na masce? Przejrzyj oferty Ferrari na czterykola.com.pl. A jeśli rozstajesz się ze swoim egzemplarzem — wystawienie ogłoszenia nic Cię nie kosztuje i trafia wprost do grona pasjonatów.