Porównujemy SUVy Range Rover Sport/Audi Q8/Mercedes GLE/BMW X6 w terenie.

Range Rover Sport (2019)

Mówiąc szczerze zaczyna brakować na drodze aut, które nawiązują do dawnego stylu pojazdów terenowych. Krótko mówiąc nie są one już tak dopracowane pod względem wyglądu, a pod maską nie znajduje się mocna jednostka napędowa. Dodatkowo coraz częściej jest też tak, że ich wytrzymałość pozostawia wiele do życzenia. Na szczęście Range Rover nie zawodzi nas pod tym względem.


Modele Land Rover, wyglądem nie różnią się zbytnio, ponieważ ich klienci nie chcą w ich wyglądzie zmieniać nic. Niemniej podobniej jest w modelach klasy premium, oraz i w modelu Sport. Nie jest to auto, którym można się ścigać, mimo tego, potrafi jechać dosyć szybko.

Z zewnątrz jak i wcześniej wymienione SUV-y, ma bardzo szeroką, masywną, atletyczną budowę.

Jednakże wygląd jest bardzo podobny do każdego modelu premium od Range Rover. Jednakże ten model odszedł trochę od ścieżki, którą podążały inne Range Rovery... 

Jego "luksus" tkwi w jego wnętrzu. Choć na pierwszy rzut oka może nie wydawać się one szczególnie prestiżowe, to jego używanie, z pewnością da nam odczuć o swojej renomie. Na przykład sportowe podgrzewane fotele, które możemy regulować w różnych kierunkach. Mamy też ciekawy kokpit, który ma aż dwie tablice dotykowe.

Posiada on też, pojemne bagaże, gdzie jego maksymalna pojemność (ze złożonymi siedzeniami) wynosi aż 1686l, natomiast minimalna, to 780l.

Szczególnie, że dysponuje silnikiem V8, co czyni go jednym z niewielu takich egzemplarzy. Jest to połączenie nowoczesności ze starym stylem. Projektanci tego modelu postanowili, że nie będą zmieniać samochody tylko dlatego, że moda poszła do przodu. To bardzo mądre podejście. Range Rover Sport podczas jazdy zaskakuje swoją zwinnością i najlepiej czuje się tam, gdzie jest przeznaczony – w terenie.

Podczas zabawy offroadowej mamy możliwość korzystania z pneumatycznego zawieszenia, dzięki któremu kontroluję wielkość prześwitu. To pozwala na radzenie sobie z korzeniami i kamieniami. Do dyspozycji jest również reduktor, za którego pomocą można wygrzebać się z największego błota.

Nie zmienia to faktu, że podczas jazdy autostradą zaskakuje szybkim rozpędzaniem się, a także wyciszeniem kabiny. Pewną niedogodnością może być hałas jaki powoduje powietrzem, które opływa nadwozie. Przy takich gabarytach jest to nieuniknione.

Czy warto kupić ten model? I tak i nie, ponieważ jego gabaryty są niedostosowane do potrzeb użytkowników. Dodatkowo podczas jazdy np.: w mieście pali dużą ilość paliwa, więc naprawdę trzeba mieć zasobny portfel. Auto jest przeznaczone dla tych, którzy naprawdę kochają zabawę w ternie i do tego będą go używać.

Audi Q8 (2020)

Warto na początku powiedzieć, że cena sięga tych, które obejmują nowe domy, więc nie jest to tania zabawka. Ktoś mądry powiedział kiedyś, że samochód jest lepszy, bo domem nie pojeździmy. I coś w tym jest. Niemniej nie trzeba wstydzić się tego pojazdu. Jest on po prostu ładny, mimo obrzydliwego tylnego zderzaka, który kompletnie nie pasuje do tego typu egzemplarza.

Q8 to monstrualnych rozmiarów bestia, której nie zauważenie na ulicy graniczy z cudem.Jest on asem wśród SUV-ów Coupe, pod względem wielkości i nie tylko. Jego wnętrze jest także bardzo wygodne, a w jego siedzeniach łatwo przychodzi się odprężyć, na długą podróż. Mimo tego, że zdaje się być przerośnięty, nawet jak na SUV-a, jest on też bardzo zwinny i dynamiczny. Z lekkością, przychodzi kierowcy, wykonywać skręty, czy manewry wyprzedzania. Także bardzo łatwo idzie "poczuć" samochód, co umożliwia, uniknąć zderzenia z innym autem, np. podczas wykręcania.

Jego konstrukcja budzi respekt na drodze i zmusza do zachowania bezpiecznej odległości, kiedy on jedzie. Wsiadając do środka mamy klimat typowego zwykłego Audi. Owszem wygląda modnie, ale jest to ostre wnętrze, w którym ciężko o zachowanie czystości jeśli chodzi o duże ekrany.


Na plus należy zaliczyć fotele, które poprawiają podróż, a kierownica dobrze leży w rękach. Prawdą jest, że auto jest bardzo szerokie, przez co ciężko zmieścić się na drodze. Dodatkowo użytkownicy używają go do jazdy po mieście lub w duże trasy. W terenie mało kto nim jeździ, a zabawę skutecznie utrudniają jego wysokie gabaryty.

Czy warto kupić ten model? Jeżeli ktoś już ma dom i stać go na takie pieniądze, to jasne, że tak. Szczególnie, że jak na Suva wygląda bardzo dobrze i....., jest on nieziemsko szybki.

Mercedes GLE (2019)

Pierwsze skojarzenie? Duży, co może zacząć przeszkadzać. W tym momencie mamy nową prezentację nowego wyglądu. Wydłużono nadwozie, co przełożyło się na dynamikę, poszerzono nadkola. Szerokość auta przekracza 2 metrów, co przekłada się na brak praktyczności podczas zwykłej jazdy. Wściekli będą ci, którzy podróżują wąskimi drogami lub szukają miejsca parkingowego.


Gigantyczny oraz ekskluzywny GLE, od Mercedesa to auto niebywale wygodne i wydajne ale i przede wszystkim, technologicznie zaawansowane.

Jego głównym atutem, jakim między innymi dzisiaj rozpatrzymy, jest 3 litrowy, sześciocylindrowy, silnik benzynowy z wbudowanym EQ Boosterem. Jednakże należy pamiętać, że ma on wiele zalet, które czynią go niezwykle komfortowym podczas jazdy, gdzie główne skrzypce gra 9-biegowa, automatyczna skrzynia biegów.

Ma on też bogate wnętrze, wiele rozmaitych systemów bezpieczeństwa, duży head-up display, oraz system multimedialny, którym możemy sterować dotykowo, bądź używając swojego głosu. Auto także bardzo dobrze tłumi dźwięki z zewnątrz, a włączając silnik nie słychać prawie, kiedy zaczyna pracować.

Przejdźmy teraz do tego, jak radzi sobie w nierównym terenie.

Jazda GLE jest rzekomo "elegancka", daje ona nam poczucia jazdy z klasą.

GLE ma zamontowany system TCS oraz Off-Road. Daje radę przejechać przez pagórki, oraz dziurawe drogi. Jednakże jego system TCS dokonuje decyzji w trochę, powolny, sposób. 

Gdy dochodzi do sytuacji krytycznych, jak np. gdy zakopie się nam auto, bądź nam ono utknie, auto radzi sobie różnie, jednak bardzo pomaga mu tutaj EPS w systemie, ponieważ bez niego GLE radzi sobie o wiele gorzej.

Auto ma niski profil, ale nadrabia to pneumatycznym zawieszeniem. Pochłania wstrząsy, ale nie radzi sobie w trudniejszym terenie. Dobrym ratunkiem są wygodne fotele, a komfort jazdy poprawia rewelacyjne wytłumienie. Jego kolejnym atutem jest dobre trzymanie się drogi, nawet pomimo jego gabarytów.

Ciekawostką może być zastosowanie silnika w wersji 2.0 i mocy 245 koni mechanicznych. Mało, ale jak się okazuje w zupełności wystarcza jak na to auto.


Czy warto? Jest to kwestia dyskusyjna, ponieważ Auto ma przeciętne hamulce, więc w terenie nie będzie sobie za dobrze radzić. Pomimo zastosowania wielu nowinek technicznych

BMW x6 (2019)

BMW specjalnie nie eksperymentuje ze swoim wyglądem, ponieważ zostawia wiele charakterystycznych elementów znanych z dawnych modeli. Przód samochodu prezentuje się niezwykle elegancko i dostojnie. Koncern zadbał dodatkowo o podświetlenie grilla, co naprawdę robi wrażenie. Z tyłu auto prezentuje się ostro za sprawą kątów oraz mocnego zarysowania detali.

BMW X6 w swoim luksusie jest jednakże charakterystyczne, co można wyczuć i odróżnić od innych SUV-ów. Już nie tylko gadżety jak miejsca na napoje, które mogą podgrzewać, bądź schładzać zakupioną na stacji paliw kawę, czy profesjonalny system masażowy zamontowany w fotelu, czy inne rzeczy w kokpicie ale także styl jazdy, który pozostaje odmienny niż inne SUV-y.

Także i on, w poszczególnych modelach, cechuje się sześciocylindrowym silnikiem, wraz z czterema zaworami. Jego muskularna budowa sprawia, że w tym przypadku, widoczność jest bardzo ograniczona.

Nowe auto ma obniżone nadwozie, co pozwoliło na stworzenie bardziej muskularnej sylwetki. Niemniej zaleca się powstrzymać od wjazdy w trudny teren, ponieważ obniżone podwozie skutecznie może przerysować kamień. Ciekawym rozwiązaniem jest zastosowanie świateł, które dopasowują się do drogi i nie oślepiają innych kierowców.

Ze wszystkich modeli to właśnie to BMW jest najbardziej funkcjonalne., wnętrze skupiono na kierowcy i poprawiono widoczność ekranów. Pod maską najdziemy cztery jednostki napędowe.


Nowe BMW ma poprawione zawieszenie, które jest pneumatyczne i można je regulować. Do dyspozycji kierowcy są cztery tryby jazdy w różnym terenie – na śniegu, piasku, żwirze oraz po kamieniach.

Czy warto kupić? Po specyfikacji widać, że może być alternatywą dla Range Rovera, ponieważ zostało przystosowane do jazdy w terenie.