Ogłoszenia motoryzacyjne czterykola.com.pl

Nowy Lexus IS 2021. Sprawdź czym się różni od poprzednika.

Lexus niestety spóźnił się ze swoją premierą nowego modelu IS, którego sprzedaż zaplanowano na następny rok. Nie udało mu się również uchronić przed wcześniejszym wyciekiem zdjęć nowego modelu, ale mimo to dzisiaj o godzinie 1 w nocy Japończycy zaprezentowali najnowszą wersję tzw. „lepszej Toyoty”. Można powiedzieć, że w końcu, ponieważ minęło już 7 lat od jego poprzednika.


Po pierwszym rzucie oka na zdjęcie można stwierdzić „wow”. Jest faktycznie dopracowany i nawet różni się od poprzednika. Można stwierdzić, że udało im się wprowadzić powiew świeżości do początkowego konserwatyzmu. Dodatkowo zmieniły się światła, a z tyłu znajdziemy ledową listwę. Wglądowo jest to mocny sportowy charakter, który aż kłuje nowoczesnością. Niemniej w dalszym ciągu nie można stwierdzić, że zastosowane zmiany spektakularnie odróżniają go od starszej wersji.


Wnętrze auta kompletnie nie zostało zmienione, stale jest powściągliwe oraz niczym nie zaskakuje. Można je określić jako odświeżone bez fajerwerków. Jedyną zmianą może być dla użytkownika 8 calowy ekran dotykowy, który jest dostępny już w wersji standardowej. Dodatkowo istnieje możliwość wybrania opcji z większym o ponad dwa cale ekranem. Dla korzystających ze smartfona dużym ułatwieniem będzie możliwość sparowania go z samochodem.


W Lexusie swego czasu debatowano o zmianie napędu z tyłu na przód, jednak patrząc na specyfikację najnowszego IS nikt nie podjął się tak ryzykownej zmiany. Niemniej nowe zawieszenie, dzięki któremu mamy ten sportowy wygląd pozwoliło na obniżenie wagi samochodu.


Samochód ma być dostosowany do rynku amerykańskiego stąd pod maską znajdziemy kilka jego rodzajów. Japończycy zaczęli od dwulitrowej jednostki, która generuje moc 241 koni mechanicznych, a skończymy na opcji 3,5 litra V6 z 311 końmi mechanicznymi. Do ich obsługi stworzono skrzynię z ośmioma biegami, ale można będzie wybrać również napęd AWD, gdzie do dyspozycji jest sześciobiegowy automat.


Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo, to Lexus bardzo dobrze zadbał o ten aspekt. W aucie znajduje się Lexus Safety System, którego zadaniem jest automatyczne hamowanie, ostrzeganie przed ewentualną kolizją, a także wykrywanie pieszego lub rowerzysty. Kupując ten model otrzymujemy solidny pakiet systemów, które mają strzec naszego bezpieczeństwa.

Wszyscy spodziewali się, że podczas oficjalnej premiery padnie cena, jednakże w tym aspekcie należy jeszcze poczekać. Japoński koncern zapewne poda ją przed rozpoczęciem oficjalnej sprzedaży.


Jeśli ktoś myślał, że Lexus go zaskoczy spektakularnym odświeżeniem modelu to był w dużym błędzie. Jest lepiej w porównani do poprzednika, ale w dalszym ciągu bez fajerwerków. Można dyskutować, czy jest to dobry zabieg, żeby nie zmieniać tego co dobre, czy bardziej brak nowych pomysłów.

Jeżeli wierzyć Japończykom, to rynek europejski będzie dla nich polem sprzedaży aut typu SUV i crossover, a nowy egzemplarz Lexusa pojedzie do krajów azjatyckich, Stanów Zjednoczonych oraz na Bliski Wschód. Z tego powodu koncerny, które mieszczą się w Europie nie powinny postrzegać go jako konkurenta, a wręcz jako punkt odniesienia do ewentualnego wprowadzenia swoich samochodów za pozaeuropejskie granice.

Dlaczego Japonia odpuszcza Europę? – najbardziej prawdopodobną odpowiedzią i domniemaniem może być to, że Lexus nigdy nie miał szczęścia klasie aut średnich.