Jak przygotować samochód na zimę?

Zima zbliża się coraz bliżej co oznacza, że trzeba będzie przygotować swój samochód by ten, jak najlepiej nam służył podczas mroźnej pogody. Dzisiaj omówimy sobie, jak przyszykować nasze auto do dobrej wydajności, podczas pory śniegu.

Pierwszą rzeczą jaka przychodzi nam na myśl gdy przychodzi do przygotowania auta na zimę są oczywiście opony. Rodzajów opon zimowych jest dużo, a kategoryzują się one chociażby na różne tereny, bądź stopnie zaśnieżenia, do których jazdy są przeznaczone. Wybrać opony na zimę może każdy, jednak jak zrobić to dobrze? Na pewno trzeba się nastawić, że dobre opony zimowe, będą nas nieco kosztować, a zakupu tych tanich, możemy całą zimę żałować. Szukając dobrych opon zimowych trzeba zwrócić uwagę na etykiety, które mówią nam o oponach dużo. Po przejrzeniu etykiety od razu wiemy z czym mamy do czynienia, mianowicie dowiadujemy się z niej o:

  • Hamowaniu na mokrej nawierzchni
  • Oporu toczenia
  • Hałaśliwości opon

Przeglądając oznaczenia opon możemy napotkać się także z oznaczeniami "M+S" "3PMSF".

Oznaczenie M+S (Od skrótu Mud & Snow) oznajmia nam, że opony z tym oznaczeniem radzą sobie lepiej na ośnieżonym terenie niż standardowe modele. Należy pamiętać, że każda z opon zimowych ma to oznaczenie, jednakże nie każda opona z tym oznaczeniem ma zimowe właściwości, dlatego to oznaczenie nie raz wprowadza w błąd. 


Drugim oznaczeniem jest 3PMSF (Three Peak Mountain Snow Flake), który oficjalnie jest oznaczany jako obrazek płatku śniegu na tle trzech gór. Jest to znak świadczący o tym, że dane opony są niezawodne do jazdy na śniegu.

Kolejną ważną rzeczą do uczynienia auta odpornym na warunki zimowe to wymiana płynów eksploatacyjnych. Jest ich dużo dlatego wymienimy te najbardziej potrzebne do wymiany.

Olej silnikowy

Olej silnikowy powinni wymienić szczególnie kierowcy mający samochody z silnikiem benzynowym czy też Diesla. Silnik naszego auta wystawiony na niska temperaturę trafia wolniej do tzw. punktów newralgicznych układu smarowania. Niewymieniony olej sprawi, że start silnika bardzo nam się przedłuży, czego wolelibyśmy uniknąć.


Płyn do spryskiwaczy.

Najodpowiedzialniejszą rzeczą względem płynu do spryskiwania jest wymienienie go na zimowy. Dlaczego? Ponieważ płyn do spryskiwania letni może nam zamarznąć podczas panowania zimnej temperatury, a to z kolei może przyczynić się do tego, że zepsuje nam się cała pompa spryskująca, której koszt może wynosić ok. 200-350 zł.

Płyn hamulcowy

Chociaż płyn hamulcowy jest jednym z najrzadziej wymienianych płynów, to jednak ma on istotne znaczenie dla naszego samochodu. Jeśli masz wątpliwości co do tego płynu, najlepiej wymienić go właśnie teraz, przed zimą. Chociaż z drugiej strony możemy się zaopatrzyć w urządzenie do pomiaru zawartości wody w płynie hamulcowym. Jeśli się ona zgadza nie mamy się o co martwić, jeśli nie najlepiej jest go szybko wymienić.

Olej w skrzyni biegów

Przy małych temperaturach olej wolniej się rozgrzewa, co przekłada się na to, że trudniej zmienia się biegi. Mechanizm biegowy będzie wam wdzięczny, i będzie stronił od ewentualnych usterek, do jakich można by było dopuścić, przez coraz dalsze nie wymienianie oleju w skrzyni biegów.


Zima niesie ze sobą częste problemy dla naszego auta, między innymi zamrożone czy oszronione szyby w taki sposób, że nic nie jesteśmy w stanie przez nie zobaczyć. Wielu zna ten problem, gdy rano jadąc do pracy trzeba czekać aż auto się rozgrzeje, by móc swobodnie jeździć tą wymagającą porą roku. I tutaj rodzi się pytanie, czy do odmrażania używać skrobaczki czy płynu?

Obydwie mają coś z zalet oraz i wad. Skrobaczki mają to do siebie, że bywają dosłownie różne, niektóre z nich dają radę w odśnieżaniu szyb a inne wręcz to utrudniają. Najlepiej jest wydać trochę oszczędności na porządną skrobaczkę, która posłuży nam na lata niż na pierwszą lepszą ze sklepu, która nie dość, że nam nie pomoże to jeszcze się złamie. Mimo wszystko trzeba mieć na uwadze, że nie każdego rodzaju zamrożenia na szybach będziemy w stanie tak po prostu "zeskrobać", czasem trzeba będzie się natrudzić. Jednakże należałoby być świadomym, że zawsze istnieje ryzyko, że możemy przypadkiem zarysować szybę taką właśnie skrobaczką. W przypadku płynu odśnieżającego sprawa ma się tak, że są one wysoce komfortowe, wystarczy popsikać i mamy zaśnieżenie z głowy. Szczególnie mało czasu nam to zajmie jeśli zamrożenie szyby będzie małe, natomiast przy dużych zamrożeniach może zająć nam to z ok. 5 minut. Płyny do odmrażania mają na ogół więcej korzyści, są wygodne, szybkie i dokładne, ale natomiast musimy być szczerzy, że chociażby gdy będzie wiał wiatr to płyn z szyb będzie nam się zsuwać z szyb co utrudni nam odmrażanie.


Także nie tylko auto ale i my sami musimy się przygotować na nadejście zimy, oraz co najważniejsze wielu z nas musi uzbroić się w cierpliwość, która chociażby zagwarantuje nam lepsze znoszenie odmrażania samochodu i wielu innych czynności. Trzeba pamiętać, że należy też uważać przy używaniu niektórych części samochodu, chociażby wycieraczki, mogą się popsuć gdy będziemy chcieli użyć ich gdy nasza szyba jest pokryta szronem czy lodem.