Ile warte najdroższe marki samochodowe. Top 10 marek wg. wartości rynkowej w roku 2020.

Każdy z nas chciałby wydać racjonalne pieniądze za samochód, który będzie luksusowy. Niestety doprowadziłoby to do tego, że branża motoryzacyjna byłaby przeraźliwie nudna. Paradoksem może być to, że obecnie im droższy samochód, tym jest on bardziej ciekawy dla społeczeństwa.

Absurdalnie drogie samochody są marzeniem wielu osób, z których część jest nimi tak zafascynowana, że wiesza plakaty nad swoimi łóżkami. Które marki są obecnie najwięcej warte? To ciekawe pytanie, ponieważ ich cena nie zależy bezpośrednio od tego kto wchodzi w skład koncernu.

To jeden z najważniejszych punktów, ponieważ obecnie marki samochodowe połączyły się w kilka koncernów i na sam majątek składa się więcej niż jeden kraj. Krótko mówią na przykładzie Volkswagena są to nie tylko Niemcy, ale również Czechy, Szwecja czy Hiszpania.

Tesla

Wartość rynkową Tesli można zawrzeć w około 351 miliardach dolarów. W tym momencie to niekwestionowany lider, który jest warty więcej niż najbardziej znane i topowe marki. Co ciekawe wynik osiągnęła bez dodatkowych podmiotów, ponieważ nie weszła we współpracę, tylko wszystko produkuje pod swoją nazwą.

Polityką Tesli jest inwestowanie w nowe rodzaje jednostek napędowych, a silniki spalinowe uważają za te, w które nie warto wkładać pieniędzy. Do sukcesu Tesli może również przyczyniać się inna strategia sprzedaży. Opiera się ona na otwieraniu salonów firmowych oraz dystrybucji internetowej.


Toyota

Toyota osiągnęła wynik ponad 188 miliardów dolarów. Na kwotę wpływ mają również inne podmioty, do których zalicza się: Lexus, Scion, Daihatsu, a także Hino. Na sukces tego japońskiego koncernu wpływ ma duża gama oferowanych pojazdów. Japończycy starają się rozwijać swoją technologię, w której chcą osiągnąć niską emisję spalin. Ich niewątpliwym atutem jest niska awaryjność samochodu, wysoka jakość ich wykonania, jak również świetny design


Volkswagen

Niemiecki koncern skupia w sobie wiele podmiotów, do których należą: Audi, Porsche, Skoda, Lamborghini, Bentley, Scania, Seat, Bugatti, Ducati, Man, Cupra, Neoplan. Łączna wartość rynkowa wynosi prawie 88 miliardów dolarów. Jak widać posiadanie tylu marek, które wchodzą w skład jednego koncernu nie musi oznaczać wygrania rankingu.

Bez wątpienia wpływ na niższą wartość Niemców miała afera diselgate, która znacząco podkopała wizerunek firmy. Z tego powodu Niemcy chcąc zatuszować ten niezręczny moment postanowiły zainwestować w auta elektryczne. Wszystko to we współpracy z SAIC.


Daimler

Daimler to kolejny koncern, który może poszczycić się posiadaniem wielu innych małych zależnych koncernów. Do nich należy: Smart, Maybach, AMG, Freightliner, Western Star, Bharat Benz, Setra, Fuso, Sterlin. Wartość rynkowa w dolarach wynosi około 54 miliardów. To również stosunkowo niewiele, jeśli zestawimy to z Toyotą, czy Teslą.


Ferrari

Auta Ferrari od zawsze cechowały się luksusem oraz sportowym charakterem. Jeszcze do niedawna fabryka należała do koncernu Fiat Chrysler, ale obecnie stała się w pełni niezależna. Stało się to za sprawą długów Fiata, który w wydzieleniu Ferrari dostrzegł możliwość uzyskania zastrzyku gotówki.

Wartość rynkową wycenia się na prawie 48,5 miliarda dolarów.


BMW

Bawarski koncern notuje Duzy spadek zainteresowania w Stanach Zjednoczonych, ale zaczął zyskiwać na chińskim rynku. W Ameryce BMW ma problem z konkurencją jaką okazały się SUV-y. Niemniej klienci chwalą modele samochodów za racjonalny koszt użytkowania samochodu.

Ich wartość rynkowa zbliża się do 44,5 miliarda dolarów, a na nią mają wpływ podmioty, do których należy: Mini, Rolls-Royce.


Honda

Honda obecnie współpracuje z firmą o nazwie Acura, a łączna wartość rynkowa wynosi nieco ponad 44 milliardy dolarów. Ten wynik jest spowodowany tym, że Honda świetnie radzi sobie w segmencie SUV-ów, a dodatkowo odważnie porusza się po amerykańskim rynku.


General Motors

Amerykanie najwidoczniej źle znoszą wojnę gospodarczą z Chinami, ponieważ zaczynają zostawiać z tyłu. Choć ten ranking jeszcze tego nie pokazuje, to koncern, który zrzesza w sobie marki takie jak: Buick, Cadillac, Chevrolet, Holden wyraźnie opada z sił. Dodatkowo u boku wyrósł im drugi konkurent, którym jest Tesla. Wartość rynkowa General Motors jest wyceniania na około 43 milliardy dolarów.


Hyundai

Jest to jedyny koncern z Korei Południowej, który pojawia się w tym rankingu.

Jego wartość rynkowa wynosi około 31,40 miliarda dolarów, a oprócz nich w skład wchodzi dodatkowo: Kia oraz Genesis. Koreańczycy produkują bardzo solidne samochody, które charakteryzują się wytrzymałym silnikiem. Dodatkowo ich projekty są interesujące oraz cechują sie ciekawym designem.

Ich niska awaryjność oraz przemyślana konstrukcja sprawiają, że uważa ich samochody uważa się za jedne z lepszych na rynku motoryzacyjnym.


SAIC

Wartość rynkowa tego chińskiego koncernu wynosi prawie 31 miliardów dolarów. SAIC to koncern, który zawiera w sobie takie marki jak: Maxus, MG, Roewe, Yuejin czy LDV. Siedziba mieści się w Szanghaju, a ich samochodami elektrycznymi zainteresował się niemiecki koncern Volkswagena. SAIC to przedsiębiorstwo, które jest w pełni pod kontrolą chińskiego rządu, co pozwala na posiadanie przez niego laboratorium badawczego na terenie Unii Europejskiej.


Ciekawostką może być fakt, że w siłę rosną Chiny, które w rankingu zajmują dziesiąte miejsce. Już od wielu lat wiadomo, że Chińczycy potrafią produkować całkiem udane kopie europejskich samochodów. Jednakże zwolenników ich pojazdów było tyle samo co przeciwników. Obecnie Azjaci kierują się bardziej inspiracją, niż żywcem zdejmują karoserię z innych marek. Ponadto często oferują lepsze wyposażenie, ale mają jeszcze problem z poprawnym projektowaniem wnętrza.

Interesującym faktem, dlaczego wzrasta popularność chińskich aut może być aktualna wojna gospodarcza pomiędzy Państwem Środka, a Stanami Zjednoczonymi. Polityka amerykańskiego prezydenta doprowadziła do tego, że Chińczycy postanowili znaleźć nowe źródło zbytu.

Tym niewątpliwie stał się Stary Kontynent.

Zachęcająca może być cena, ponieważ oferują one podobne lub nawet lepiej wykonane auta, które są dużo tańsze od znanych konkurentów. Kolejnym prawdopodobnym argumentem jest to, że Chiny chcą stać się również liderem pod względem produkcji aut elektrycznych.

W tym momencie to Tesla jest prekursorem i najbardziej znaną marką, ale przypatrując się pracowitości Chińczyków można stwierdzić, że nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.